Sztuka prezentacji badań naukowych

Sztuka prezentacji badań naukowych

Sztuka prezentacji badań naukowych

– o tym, że nawet najtrudniejsze prezentacje i teksty nie muszą (i nie powinny) być nudne i nijakie rozmawiamy z dr hab. Piotrem Wasylczykiem, autorem poradników ?Publikacje naukowe? oraz ?Prezentacje naukowe. Praktyczny poradnik dla studentów, doktorantów i nie tylko?.

Ecorrector: Na co dzień jest Pan fizykiem pracującym na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego i w Institute of Ophthalmology na University College London, jak to się stało, że oprócz tego naucza Pan sztuki prezentacji i pisania tekstów naukowych?

Piotr Wasylczyk: W 2016 roku dowiedziałem się o konkursie FameLab ? naukowcy mają w nim trzy minuty, by opowiedzieć na scenie, przed publicznością o tym, co sami robią w swoich laboratoriach albo o tym, co ich zainteresowało w nauce robionej przez innych. Udało mi się dotrzeć do finału polskiej edycji FameLabu i od tego zaczęła się moja przygoda z naukowym prezentowaniem. Uświadomiłem sobie, że można o nauce opowiadać ciekawie, zrozumiale i inspirująco i zacząłem się zastanawiać, dlaczego tak niewiele jest takich wystąpień na konferencjach, seminariach i sympozjach naukowych. Czy musi być tak, że dominują nudne, drętwe, przeładowane tabelkami, wzorami i wykresami prezentacje, na których trudno wysiedzieć przez 20, nie mówiąc już o 45 minutach? Przeczytałem kilkanaście książek (po angielsku) o prezentowaniu: tych adresowanych do naukowców i takich dla ludzi z biznesu. I pomyślałem, że sam mógłbym napisać nie gorszą, a może i lepszą książkę, specjalnie dla naukowców, po polsku. Wtedy wydawało mi się, że to będzie pierwsza taka pozycja na rynku, potem okazało się, że jest jeszcze kilka podobnych, ale i tak “Prezentacje naukowe. Praktyczny poradnik dla studentów, doktorantów i nie tylko” okazały się dobrym pomysłem ? już po trzech miesiącach od pierwszego wydania w PWN potrzebny był dodruk. Mniej więcej w tym samym czasie PWN zaproponował mi poprowadzenie warsztatów z prezentowania w ramach promocji książki i tak to się zaczęło. Od trzech lat prowadzę rocznie kilka warsztatów dla uczelni, kół naukowych, instytutów badawczych. Najciekawsze ostatnio to przygotowanie młodych polskich naukowców walczących o granty European Research Council (ERC) przed drugim etapem przesłuchań w Brukseli (z pięciu uczestników warsztatu czworo zdobyło te prestiżowe granty) i warsztaty z pisania w ramach programu Executive MBA na Politechnice Warszawskiej.

E: Dlaczego uważa Pan, że jest to ważne? Czyż nie wystarczy skupić się głównie na badaniach a szlifowanie warsztatu pisarskiego i prezentacje zostawić pisarzom i mówcom?

PW: Nieodłączną częścią pracy naukowej jest ogłaszanie swoich wyników, dzielenie się nimi z innymi ? tego nie da się przerzucić na nikogo i naukowcy muszą sobie z tym poradzić sami. Na moich warsztatach zakładam, że uczestnicy przychodzą ze świetnymi wynikami naukowymi ? w Polsce nie brakuje miejsc, gdzie ?robi się naukę? na świetnym, światowym poziomie. Z umiejętnościami prezentowania, czy to na scenie, czy na papierze, jest różnie. Wydaje się, że zakładamy, że młodzi ludzie jakoś sami, ?przez dyfuzję?, nauczą się opowiadać i pisać o swoich wynikach. W efekcie najczęściej powielają oni podpatrzone wzorce i schemat nudnych, niezrozumiałych prezentacji przekazywany jest z pokolenia na pokolenie.

Nauka stała się towarem na globalnym rynku ? uczelnie budują prestiż, naukowcy walczą o granty i pozycje, instytucje o przyciągnięcie najlepszych badaczy. Kluczowa w tym procesie jest doskonała, profesjonalna komunikacja ? wewnątrz grup badawczych, między współpracującymi zespołami, wreszcie z potencjalnymi grantodawcami i biznesem, który mógłby skonsumować czasem wyniki naszych prac. Są ludzie, którym przychodzi to naturalnie, są tacy, którzy potrzebują wiedzy i praktyki, żeby skutecznie się komunikować. Jak, będąc inżynierem, wytłumaczyć lekarzom swój pomysł na nowe urządzenie do pozycjonowania implantów? Jak opowiedzieć potencjalnym inwestorom o swoim pomyśle i przekonać ich, jaki ma on potencjał, by zmienić branżę? Jak w trzy minuty przekonać 16 ekspertów (z czego tylko dwóch z własnej dziedziny), żeby to tobie dali 4 miliony euro na badania? Tobie, a nie innym trzydziestu równie świetnym młodym naukowcom z równie genialnymi pomysłami.

E: Czy może Pan powiedzieć, jakie błędy najczęściej popełniają polscy naukowcy podczas prezentacji swoich wyników? A jakie podczas przygotowywania i pisania artykułów naukowych?

PW: Nie widzę tu problemów specyficznie polskich ? konferencje w Europie czy USA wyglądają bardzo podobnie. Gdybym miał sformułować najkrótszą diagnozę problemów, to byłyby to trzy punkty. Po pierwsze, próbujemy powiedzieć za wiele w krótkim czasie, nie biorąc pod uwagę możliwości przyswajania nowych, złożonych informacji przez słuchaczy. Zamiast zastanowić się, jaką historię możemy im opowiedzieć, rzucamy się do komputera wklejać teksty, wykresy i tabelki do slajdów w Power Point ? taki ?pocisk informacyjny? jest najczęściej zupełnie niestrawny. Po drugie, nie zastanawiamy się, kto będzie na widowni ? inaczej trzeba opowiedzieć o swoich badaniach doktorantom na szkole letniej, inaczej na konferencji specjalistycznej, a jeszcze inaczej na interdyscyplinarnej, gdzie wiele osób słyszy o naszym temacie po raz pierwszy. Po trzecie, wychodząc na scenę przełączamy się w ?tryb prezentera?, w którym za wszelką cenę chcemy brzmieć poważnie, dostojnie, nie okazywać emocji, nie nawiązywać kontaktu z widownią. Tymczasem bez bliskiego kontaktu ze słuchaczami nie jest możliwa skuteczna komunikacja. Może jednym problemem specyficznie polskim jest słaba znajomość angielskiego ? jeśli w jednym zdaniu są cztery błędy gramatyczne i trzy z wymową, to nie sposób słuchać takiego wystąpienia. Ale to się powoli zmienia, bo młodzi ludzie mają do czynienia z językami obcymi od małego.

Jeśli chodzi o pisanie, to oprócz problemów językowych (pisanie po angielsku polską składnią, czyli w ?ponglish?), dopiero uczymy się pisania we współczesnym kanonie naukowym. Chcąc publikować w najlepszych czasopismach, oprócz doskonałych wyników, trzeba też przekonać redaktora i recenzentów, że ?jestem jednym z was? ? czyli wiesz jak się pisze w tym czasopiśmie, jakie są (często niepisane) zasady, jak przygotować profesjonalne ilustracje.

E: Jak Pan ocenia ogólną wiedzę naukowców na ten temat i czy widzi poprawę na przestrzeni dekady?

PW: Nie wiem, jak jest z wiedzą, ale z umiejętnościami raczej słabo. Ja już praktycznie nie jeżdżę na żadne konferencje, bo wiem, że jakość wystąpień będzie w większości przypadków tak słaba, że zmarnuję tylko czas, siedząc kilka godzin na niewygodnym krzesełku. Podobnie jest na instytutowych czy zakładowych seminariach ? większość mówców nie jest w stanie zrozumiale i ciekawie opowiedzieć o tym, czym się zajmują. I nie są to tylko moje doświadczenia ? wielu doktorantów, z którymi rozmawiam przyznaje, że na konferencjach i seminariach są tylko dlatego, że muszą (?szef mi kazał?, ?muszę zbierać punkty?), a nie dlatego, że dowiadują się tam czegokolwiek.

E: A czy według Pana dress code podczas prezentacji na konferencji czy nawet na własnej uczelni jest ważny? Ma Pan jakieś wskazówki dla naszych czytelników w tej materii?

PW: Akurat ja, osoba chodząca na co dzień w t-shircie i polarze, a jedynie przy największych okazjach zakładająca koszulę (ale już nie krawat), nie jestem chyba właściwą osobą, by odpowiedzieć na to pytanie. Podczas wystąpień warto zadbać o schludny, prosty strój, który nie będzie odwracał uwagi słuchaczy ? odradzam koszulki ze śmiesznymi napisami i błyszczącą, ciężką biżuterię. Najważniejsze, by mówca czuł się swobodnie, bo wtedy będzie mógł promieniować tą swobodą i pewnością siebie na widownię.

E: Jakie miałby Pan 3 najważniejsze rady dla młodego naukowca jeśli chodzi o świetną prezentację naukową?

PW:

  1. Dowiedz się jak najwięcej o swojej widowni ? kim są, co wiedzą, a czego nie, co ich może zaciekawić, czego się spodziewają? Co mógłbyś im dać? Pomyśl o swojej prezentacji, jak o podarunku dla nich: oni dadzą ci to, co mają najcenniejszego ? swój czas ? nie zmarnuj go.
  2. Wyłącz komputer, weź kartkę i ołówek i zastanów się, jaką historię możesz opowiedzieć. Dlaczego to, co robisz jest ważne? Na jakie pytanie próbujesz odpowiedzieć? Dlaczego ono jest ciekawe? Potem możesz zaplanować, jakie wyniki pokażesz, ale pamiętaj, że wyniki ? liczby, wykresy, tabele ? nie są najważniejsze. Najważniejsze jest, by widzowie zrozumieli i docenili po co robisz swoje badania i co z nich (teraz i w przyszłości) wynika.
  3. Nie bój się być inny. Dobra wiadomość jest taka, że większość prezentacji naukowych jest tak słaba, że jeśli twoja będzie choć trochę lepsza, to już i tak bardzo się wyróżnisz. Czy musisz na pierwszy slajdzie mieć tytuł i swoje nazwisko? ? przecież ktoś cię przedstawi słuchaczom. Czy na drugim musi być plan? ? jeśli zapowiesz dokładnie co będziesz mówił, stracisz możliwość zaskoczenia widowni. Czy w ogóle musisz mieć jakiekolwiek slajdy wyświetlone z komputera? A może narysujesz kilka schematów na tablicy i one lepiej zilustrują twoją opowieść?

I najważniejsze: nie bój sie być sobą. Widzowie chcą zobaczyć ciebie i twój entuzjazm, a nie robota czytającego monotonnym głosem tekst z ekranu.

 

E: A w kontekście pisania? Jakie 3 wskazówki przekazałby Pan w tym przypadku?

PW:

  1. Artykuł naukowy, podobnie jak prezentacja na scenie, musi opowiadać historię. Czytelnik musi od razu wiedzieć, jaki problem próbujesz rozwiązać i dlaczego on jest istotny ? dla niego, dla twojej dziedziny badań, dla innych.
  2. Bardzo dobrze przemyśl tytuł i abstrakt (streszczenie) ? to na ich podstawie najpierw redaktor i recenzenci zdecydują o przyjęciu bądź odrzuceniu twojego artykułu, a potem czytelnicy zdecydują, czy warto czytać dalej. W naszej książce ?Publikacje naukowe? (napisanej wspólnie z Piotrem Siudą) przygotowaniu tytułu i abstraktu poświęcamy więcej miejsca niż jakiejkolwiek innej części manuskryptu.
  3. Dużo czytaj. Z lektury artykułów w najlepszych czasopismach z twojej dziedziny dowiesz się, jaki jest styl pisania, struktura tekstu, preferowany rejestr języka. Z najlepszej literatury ? powieści, reportażu, felietonów ? nauczysz się używać pięknego, żywego języka zamiast powielać wyświechtane kalki. Jeśli nie czujesz się na siłach napisać tekst świetny, a nie tylko poprawny, nie wahaj się skorzystać z pomocy profesjonalnego redaktora, najlepiej native speakera z rozeznaniem w świecie naukowego publikowania.

I najważniejsze: pisz, by coś ważnego zakomunikować, by coś zmienić, by mieć na coś wpływ, a nie dla samego publikowania.

E: Gdzie w najbliższym czasie będzie można Pana spotkać aby podszkolić się z zakresu prezentacji i warsztatu pisarskiego naukowca?

PW: Staram się na bieżąco publikować terminy nadchodzących warsztatów na stronie www.wasylczyk.com ? w lipcu planujemy warsztaty z prezentowania w zupełnie nowej formule na konferencji OPTO 2019 w Toruniu. Jeśli chciałbyś zorganizować takie warsztaty na swojej uczelni czy w instytucie, napisz do mnie i zobaczymy, co się da zrobić.

E: Serdecznie dziękuję za rozmowę i życzę Panu wielu kolejnych sukcesów zawodowych a także osobistych.

Z dr hab. Potrem Wasylczykiem rozmawiała dr Justyna Cilulko-Dołęga – specjalistka do spraw korekt naukowych w Ecorrectorze. Jeśli masz pytania dotyczącej korekty specjalistycznej swojego artykułu napisz na info@ecorrector.com, a Justyna udzieli Ci wszelkich potrzebnych informacji. 

Naukowe nowinki z początku roku ? jeszcze więcej klientów i nowi eksperci

Naukowe nowinki z początku roku ? jeszcze więcej klientów i nowi eksperci

Naukowe nowinki z początku roku ? jeszcze więcej klientów i nowi eksperci

Końcówka ubiegłego roku i styczeń były dla naszego działu naukowego Ecorrector czasem intensywnej pracy ? przyjęliśmy mnóstwo zleceń na korekty specjalistyczne i tłumaczenia od indywidualnych naukowców, nawiązaliśmy współpracę z nowymi ośrodkami, jak również podtrzymaliśmy ją ze stałymi klientami. Ponadto przygotowywaliśmy dla Was kilka niespodzianek.

Nowi i stali klienci

Bardzo nas cieszą podpisanie umowy o współpracy z Uniwersytetem Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu i pierwsze zlecenia od naukowców z tej uczelni. Teksty, które od nich otrzymujemy, odznaczają się bardzo wysokim poziomem merytorycznym i nowatorskim podejściem.

Kolejną wspaniałą dla nas wiadomością jest podtrzymanie współpracy z Instytutem Badawczym Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Także w tym roku będziemy wspomagać prace nad artykułami do czasopisma Meteorology, Hydrology and Water Management w kontekście językowym.

Innym czasopismem, dla którego ponownie wykonaliśmy korekty na początku tego roku, są zeszyty Instytutu Chemii i Techniki Jądrowej Annual Report. Nasi korektorzy pracowali, skrupulatnie sprawdzając każdy z kilkunastu arcyciekawych artykułów do kolejnego wydawnictwa Instytutu.

Nowi eksperci

W 2019 r. do naszego grona ekspertów naukowych dołączyła bardzo dobra korektorka ze Stanów Zjednoczonych. Posiada ona doktorat z biologii komórkowej i molekularnej a jej macierzystą uczelnią jest Uniwersytet medyczny Stanu Nowy Jork w Buffalo. Jej badania i publikacje (obejmujące publikacje o wysokim IF w czasopiśmie Clinical Cancer Research) skupiały się na immunoterapiach nowotworowych oraz ich mechanizmach molekularnych.

Otrzymujemy coraz więcej tekstów z dziedziny socjologii a także marketingu i zarządzania. Pociągnęło to za sobą konieczność nawiązania współpracy z ekspertami w tych dziedzinach. Z dumą dzielimy się z Wami informacją, że do grona naszych korektorów dołączył emerytowany profesor z Uniwersytetu Purdue w West Lafayette w stanie Indiana. Wcześniej związany był on z Uniwersytetem w Minnesocie, Missouri, Kentucky, Sogang (Seul, Korea) i wieloma innymi. Jest autorem ponad 200 artykułów recenzowanych, które pojawiły się m.in w takich czasopismach jak Journal of Marketing, Journal of Marketing Research, Academy of Management Journal, Personnel Psychology, Journal of Applied Psychology, Journal of International Business Studies, Journal of Retailing, Leadership Quarterly, Human Relations, Journal of Vocational Behavior. Jeden z jego artykułów w Journal of Marketing został uznany za jeden z dziesięciu najbardziej wpływowych tekstów w dziedzinie literatury sprzedażowej w XX wieku! Jest on także redaktorem w jednym z czasopism naukowych oraz współautorem 3 książek. Teksty trafiające do naszego nowego korektora z pewnością zostaną rzetelnie sprawdzone i otrzymają przydatne dla autorów komentarze, które przyspieszą i ułatwią proces publikacji w wysoko punktowanym czasopiśmie.

Odświeżamy stronę i szykujemy przydatne materiały

W międzyczasie pracujemy także nad ulepszeniem naszej strony internetowej, tak aby była bardziej przejrzysta i łatwiejsza w nawigowaniu. Ponadto przygotowaliśmy dla uczelni i wydawnictw, specjalny folder o Ecorrector, w którym zebrane są najważniejsze informacje o tym czym się zajmujemy, jaki jest zakres naszych usług a także dlaczego jesteśmy najlepsi w Polsce 😉 Możecie obejrzeć go tutaj a pobrać w wygodnym pdfie stąd.

Jakby tego było mało, na ostatniej prostej jest też przygotowanie nowego poradnika pisania naukowego. Tym razem będzie on dotyczył nauk medycznych a jego autorem jest jeden z naszych korektorów, posiadający doktorat z medycyny oraz duże doświadczenie w pisaniu i recenzowaniu artykułów naukowych. Gdy tylko będzie on gotowy, roześlemy go z naszym newsletterem. Jeśli jeszcze nie jesteś na naszej liście mailingowej, możesz to naprawić tutaj.

Tłumaczenie i korekta wniosku o grant

Tłumaczenie i korekta wniosku o grant

Badania naukowe, zwłaszcza w dynamicznie rozwijających się dziedzinach jak nauki biomedyczne czy inżynieria, wymagają znaczących nakładów finansowych. Naukowcy mają obecnie dostęp do szeregu programów grantowych, dzięki którym mogą finansować swoje działania, jak chociażby eVisegrad fund, Fundusze Europejskie, granty ERC, granty NCN.

Odrzucenie wniosku o grant nie jest niczym niespotykanym w karierze naukowej. Statystyki często mówią same za siebie – ilość wniosków odrzuconych często przewyższa przyjęte aplikacje o grant. Dotyczy to nie tylko tych, którzy rozpoczynają tę ścieżkę. Doświadczeni i renomowani naukowcy także spotykają się z odmową przyznania grantu.

Przygotowanie wniosku o grant przypomina nieco pisanie artykułu naukowego. Struktura tego dokumentu często przybiera zbliżoną formę – wymagany jest wstęp, opis metod, dyskusja na temat przewidywanych wyników (warto umieścić wzmianki o wstępnych danych uzyskanych na drodze dotychczasowych badań).

Coraz częściej wniosek o grant musi być przygotowany w języku angielskim. Jednym z powodów jest umożliwienie ich oceny zagranicznych naukowcom. Podobnie jak w przypadku artykułów naukowych, poziom tekstu pisanego ma istotny wpływ na jakość proponowanych rozwiązań naukowych w oczach recenzenta. Przejrzystość wyrażanych myśli może być jednym z decydujących czynników w procesie przyznawania grantu. Jeśli więc metodologia, spodziewane wyniki lub inna część grantu są niejasne lub mylące, recenzent raczej nie zaleci przyznania funduszy na projekt. Reakcją wielu uniwersytetów i instytutów na taki stan rzeczy (oraz coraz większą ilość wymaganych wniosków o grant sporządzonych po angielsku) jest ustanowienie biur zajmujących się przygotowaniem takich aplikacji.

eCORRECTOR ściśle współpracuje z naukowcami, wśród których wielu otrzymało dofinansowanie od amerykańskich, brytyjskich lub polskich instytucji naukowych. Ich doświadczenie pozwala na zaoferowanie specjalistycznej oferty korekty wniosków o grant, która znacząco poprawia jakość prezentacji treści wniosku o grant. Oferujemy także tłumaczenie tekstów naukowych, co jest ukłonem w stronę naukowców, którzy nie mają czasu na opracowanie tekstu po angielsku lub nie czują się na siłach. Oprócz wspierania badaczy w przygotowaniu wniosku o grant, eCORRECTOR ma bogate doświadczenie w niesieniu wsparcia podczas pisania artykułów do międzynarodowych czasopism recenzowanych oraz prac habilitacyjnych.

O eCORRECTOR:

Cel działalności: dostarczenie tekstu, który będzie odpowiednio odczytany przez czytelników obcojęzycznych ? pozbawiony wpadek kulturowych czy nienaturalnych wyrażeń.
 
Wśród naszych klientów znajdują się osoby prywatne, instytucje kulturalne i państwowe, uniwersytety oraz ludzie nauki. Grono naszych zadowolonych klientów powiększa się bardzo szybko, co jest kolejnym dowodem naszego profesjonalizmu i rzetelności. Stale współpracujemy z kilkuset native speakerami języków docelowych, dokładnie weryfikując jakość ich pracy.
Nasz redaktor naczelny ds. korekt naukowych dr hab. Mark Hunt otrzymał tytuł doktora na Uniwersytecie Cambridge, a część korektorów mieszka w tym miejscu lub jest związana z tą uczelnią.

eCORRECTOR wykona korekty dla E-mentor (wydawnictwo SGH)

eCORRECTOR wykona korekty dla E-mentor (wydawnictwo SGH)

W ciągu ostatniego roku eCORRECTOR świadczył usługi korekty native speakera dla wielu czasopism naukowych ? Ginekologia Polska, Medical Science Pulse, Acta Innovations, Zeszyty Naukowe Akademii Morskiej w Szczecinie, oraz wiele innych. W tym miesiącu mamy przyjemność ogłosić, że wygraliśmy kolejny przetarg dotyczący korekt tekstów anglojęzycznych – naszym nowym partnerem jest E-mentor.

E-mentor jest dwumiesięcznikiem wydawanym przez Szkołę Główną Handlową oraz Fundację Promocji i Akredytacji Kierunków Ekonomicznych. To recenzowane czasopismo jest czytane przez pracowników i studentów ponad 285 instytucji naukowych i firm. Głównym celem wydawców jest rozwój i udoskonalenie systemu edukacji, zwłaszcza kształcenia na odległość. Obszary omawiane w czasopiśmie najczęściej dotyczą (choć nie jest to zbiór zamknięty) następujących zagadnień:

  • e-edukacja
  • zarządzanie wiedzą
  • e-biznes
  • kształcenie ustawiczne
  • metody, formy i programy nauczania ekonomii

Na kartach czasopisma można znaleźć wyniki badań i innowacyjne pomysły naukowe, ale także analizy i prognozy związane z edukacją w Polsce i na świecie. Czytelnicy mogą także zapoznać się z informacjami o publikacjach, stronach internetowych, wydarzeniach czy konferencjach poświęconych tym zagadnieniom. Warto wspomnieć o tym, że E-mentor obejmuje patronat nad niektórymi z nich.

Mamy nadzieję, że nasza współpraca z E-mentorem w ramach korekt native speakerów będzie owocna. Edukacja jest ważnym czynnikiem w rozwoju każdego społeczeństwa. Z tego powodu ważne jest wsparcie inicjatyw mających na celu nadanie temu procesowi nowej jakości.

Jeśli mają Państwo pytania dotyczące naszych usług lub zastanawiają się, jak możemy pomóc Waszym publikacjom, zapraszamy do kontaktu poprzez czat eksperta lub naszą skrzynkę mailową  (info@ecorrector.com).

O eCORRECTOR:

Cel działalności: dostarczenie tekstu, który będzie odpowiednio odczytany przez czytelników obcojęzycznych ? pozbawiony wpadek kulturowych czy nienaturalnych wyrażeń.
 
Wśród naszych klientów znajdują się osoby prywatne, instytucje kulturalne i państwowe, uniwersytety oraz ludzie nauki. Grono naszych zadowolonych klientów powiększa się bardzo szybko, co jest kolejnym dowodem naszego profesjonalizmu i rzetelności. Stale współpracujemy z kilkuset native speakerami języków docelowych, dokładnie weryfikując jakość ich pracy.

Instytut Chemii i Techniki Jądrowej partnerem eCORRECTOR

Instytut Chemii i Techniki Jądrowej partnerem eCORRECTOR

Zaproszenie do współpracy otrzymane od Instytutu Chemii i Techniki Jądrowej to dla nas kolejna okazja do pokazania, iż wspieramy rozwój polskiej nauki oraz popieramy ideę jej umiędzynarodowienia. Do prac przy tworzeniu kolejnego tomu Annual Reports zaangażowaliśmy doświadczonych native speakerów języka angielskiego dysponujących wiedzą związaną z obszarami działalności instytutu.

Korekta wykonana przez rodzimego użytkownika języka docelowego o odpowiednio dobranym profilu zapewnia o wiele więcej niż tylko poprawność językową ? tekst zostanie sprawdzony także pod kątem odpowiedniego zastosowania fachowej terminologii oraz zachowania ciągu logicznego wywodu. Publikacja osiąga wtedy wysoką jakość, która przyczyni się do umiędzynarodowienia wyników badań prowadzonych przez dane zespoły naukowe czy indywidualnych badaczy. Jest także postrzegana jako wyznacznik swoistego prestiżu, gdyż odsetek anglojęzycznych tekstów polskich naukowców jest niestety wciąż dość niski.

Instytut Chemii i Techniki Jądrowej zyskał już renomę dzięki tego typu publikacjom. Ośrodek powstał w latach 80-tych i od ponad 30 lat zajmuje się badaniami nad radiochemią, chemią i fizyką jądrową czy radiacyjną, inżynierią chemiczną, procesową i materiałową, radiobiologią, a także chemią analityczną i ochroną środowiska. Wyniki działań prowadzonych przez jego pracowników publikowane są od ponad dekady w postaci wspomnianego już Annual Report. Każde wydanie to kilkaset stron wypełnionych doniesieniami naukowymi, sprawozdaniami oraz informacjami dotyczącymi życia instytutu, np. opisy prowadzonych grantów, prowadzone badania dyplomowe, działalność dydaktyczna.

Żywimy nadzieję, że współpraca z Instytutem Chemii i Techniki Jądrowej będzie owocna i trwała. Zachęcamy wydawców i edytorów publikacji naukowych (i nie tylko) do nawiązania z nami współpracy. Z przyjemnością pomożemy w przygotowaniu idealnych tekstów ? zarówno w zakresie tłumaczenia, jak i korekty native speakera. Wyniki naszej wytężonej pracy nad tekstami dla Instytutu Łukasiewicza, Ginekologii Polskiej, Zamku w Malborku, Akademii Morskiej w Szczecinie, Politechniki Białostockiej czy Magazynu Tetex mówią same za siebie.

 

O eCORRECTOR:

Cel działalności: dostarczenie tekstu, który będzie odpowiednio odczytany przez czytelników obcojęzycznych ? pozbawiony wpadek kulturowych czy nienaturalnych wyrażeń.
 
Wśród naszych klientów znajdują się osoby prywatne, instytucje kulturalne i państwowe, uniwersytety oraz ludzie nauki. Grono naszych zadowolonych klientów powiększa się bardzo szybko, co jest kolejnym dowodem naszego profesjonalizmu i rzetelności. Stale współpracujemy z kilkuset native speakerami języków docelowych, dokładnie weryfikując jakość ich pracy.

eCORRECTOR współpracuje z Instytutem Łukasiewicza nad projektem “Jak było naprawdę?”

eCORRECTOR współpracuje z Instytutem Łukasiewicza nad projektem “Jak było naprawdę?”

 

W październiku nawiązaliśmy współpracę z Instytutem Łukasiewicza w zakresie korekt tekstów anglojęzycznych na potrzeby ich najnowszego projektu Jak było naprawdę? Niemieckie obozy, polscy bohaterowie. Inicjatywę wspierają takie instytucje jak Muzeum Historii Polski, Ośrodek Karta czy Polskie Towarzystwo Historyczne. Patronat honorowy objął Prezydent RP, Andrzej Duda.

Namacalnym rezultatem kooperacji jest strona internetowa http://jakbylonaprawde.pl/. Głównym zamiarem pomysłodawców jest ostateczne wyjaśnienie kwestii ?polskich obozów koncentracyjnych? – niepoprawnego określenia, które niestety wciąż pojawia się w prasie. Anglojęzyczna wersja strony, nad którą współpracowaliśmy, ma pomóc zagranicznym dziennikarzom i innym czytelnikom przyglądającym się tej kwestii w opracowaniu poprawnego merytorycznie artykułu. W przygotowaniu znajduje się także publikacja w dwóch językach!

Dodatkowym celem jest pokazanie postawy naszych rodaków w czasie konfliktu zbrojnego. Inicjatywa Jak było naprawdę? Niemieckie obozy, polscy bohaterowie ma pokazać to, co działo się za ogrodzeniem obozu koncentracyjnego podczas II Wojny Światowej oczami osób, które przetrwały ten horror. Na wspomnianym portalu możemy zapoznać się ze wspomnieniami byłych więźniów, z obrazami wciąż żywymi w pamięci. Ich słowa poruszają do głębi oraz pozwalają spojrzeć na życie z innej perspektywy.

Ważną częścią strony są także sekcje ?Rozmowy? oraz ?Aktualności?. Możemy tam przeczytać wypowiedzi ekspertów oraz osób związanych z historią obozów koncentracyjnych, a także być na bieżąco z wydarzeniami ich dotyczącymi.

Nasza rola w projekcie Jak było naprawdę? Niemieckie obozy, polscy bohaterowie

eCORRECTOR z dumą podjął się zadania korekty anglojęzycznej wersji portalu poświęconego projektowi Instytutu Łukasiewicza. Teksty o tak ogromnym znaczeniu historycznym powierzyliśmy naszym najlepszym ekspertom,  którzy dołożyli wszelkich starań, aby przekaz był czytelny i pozbawiony nieścisłości. Podjęli się tego autentyczni specjaliści – wieloletni członkowie Society for Editors and Proofreaders (SfEP) oraz native speakerzy języka angielskiego z wyższym wykształceniem w obszarze historii.

Raz jeszcze serdecznie zachęcamy do zapoznania się z treściami umieszczonymi na portalu http://jakbylonaprawde.pl/ i poszerzenia własnej wiedzy na temat II Wojny Światowej.

Z wielką przyjemnością bierzemy udział w projektach tego rodzaju, świadcząc profesjonalne usługi tłumaczenia i korekty native speakera. Nie możemy się doczekać kolejnych inicjatyw!

Promocja akademicka eCORRECTORa dla naukowców i studentów!

Promocja akademicka eCORRECTORa dla naukowców i studentów!

W większości polskich uczelni rozpoczął się już nowy rok akademicki ? korytarze znów zapełniły się studentami, a profesorowie biegają z naręczami materiałów na zajęcia. Mamy nadzieję, że ten rok będzie owocny naukowo dla osób po obu stronach katedry. Dlatego też przygotowaliśmy nową promocję adresowaną do środowiska akademickiego. W październiku otrzymają Państwo 10% zniżkę na korektę tekstu naukowego!

Dlaczego warto poddać publikację korekcie native speakera?

Dobrze przygotowana publikacja podnosi prestiż naukowca ? zwłaszcza ta przygotowana w języku obcym. Taki tekst oznacza wielokrotnie, że prowadzone badania mają ogólnoświatowy wymiar, nie są ograniczone wyłącznie do znanego podwórka macierzystej uczelni. Warto więc pokusić się o takie pozycje w dorobku naukowym. Zdarza się jednak, że nawet zaawansowana znajomość języka (polskiego czy obcego) i obszaru badawczego nie gwarantuje całkowitej poprawności tekstu. Z pomocą przychodzi eCORRECTOR i nasza specjalna usługa ? korekta tekstów naukowych.

Artykuł naukowy jest zupełnie innym rodzajem tekstu i nie można go powierzyć korekcie przypadkowej osoby. Naszym priorytetem jest przekazanie takiego zadania osobie kompetentnej ? ekspertowi w dziedzinie, której dotyka tekst, z własnym dorobkiem naukowym i tytułem doktora nauk, a także kompetencjami językowymi na poziomie native speakera języka docelowego. Tylko taki wybór korektora zagwarantuje wyeliminowanie wszelkich błędów z tekstu, zwłaszcza nieścisłości merytorycznych. Dzięki naszej usłudze zyskują Państwo pewność, że publikacja otrzyma pozytywną recenzję. Więcej szczegółów związanych z tą ofertą znajda Państwo na naszej stronie.

 Kontrola jakości korekty tekstu naukowego to podstawa

Dodatkowym zabezpieczeniem, jakie eCORRECTOR stosuje w przypadku korekty tekstu naukowego, jest procedura Gwarancji Kontroli Jakości. Dr Mark Hunt osobiście czuwa na poprawnym przebiegiem całego procesu korekty, wykorzystując doświadczenie zdobyte m.in. podczas publikowania własnych osiągnięć. Do każdego zlecenia dołączany jest Certyfikat Korekty Native Speakera, który jest dokumentem wielokrotnie wymaganym przez redaktorów zagranicznych czasopism naukowych ? zapewnia on o wysokiej jakości językowej i merytorycznej tekstu.

Aby ułatwić Państwu przygotowanie profesjonalnego teksty naukowego, przypominamy o jednej z naszych publikacji. Jest to poradnik Jak pisać, by zwiększyć liczbę publikacji?, który zawiera podstawowe wskazówki dotyczące przygotowania artykułu naukowego. Równocześnie gorąco zachęcamy do skorzystania z naszej usługi korekty teksty naukowego, nie tylko w październiku.

O naszym profesjonalizmie świadczy chociażby to, że jesteśmy rekomendowanym korektorem czasopisma Ginekologia Polska oraz wyłącznym korektorem Zeszytów Naukowych Akademii Morskiej w Szczecinie, a wiele artykułów po korekcie naszych native speakerów ukazało się w prestiżowych wydawnictwach (np. Acta Neuropsychologica, PLOS OneJournal of Place Management and Development).

korekta tekstu naukoweg

Letnia odsłona magazynu TETEX

Letnia odsłona magazynu TETEX

Przedstawiamy Państwu nową odsłonę znanego już magazynu ? European Technical Textiles Magazine TETEX.  Jest to cykliczne wydawnictwo branżowe, które dostarcza kompleksowych informacji na temat rynku tekstyliów technicznych. Treści są adresowane zarówno do profesjonalistów i ekspertów w branży, jak i amatorów pragnących lepszych rozwiązań. eCORRECTOR po raz kolejny miał przyjemność współpracować z jego wydawcami, dostarczając profesjonalne tłumaczenia i korekty nadesłanych tekstów.

Najnowsza edycja magazynu inspiruje nas do korzystania z ciepłych, wrześniowych dni oraz do jeszcze lepszego zaplanowania  atrakcji kolejnego lata.  Na pierwszych stronach mamy okazję poznania najciekawszych sportów letnich uprawianych w tym roku. Pojawia się tak kilka interesujących pozycji, które mogą przyciągnąć uwagę zwłaszcza miłośników adrenaliny. Ciekawe treści przekazuje artykuł dotyczący modułowego namiotu, dzięki któremu możemy poczuć się jak w domu na każdym biwaku, oraz tekst dotyczący namiotów przeciwsłonecznych. Pozostając w obszarze letnich kwater, znajdujemy także informacje o nowościach technologicznych aplikowanych w przyczepach kempingowych. TETEX dba także o bezpieczeństwo podczas letnich wyjazdów, proponując takie rozwiązania jak Flak Sack.

Gorąco zachęcamy do zapoznania się z letnim wydaniem magazynu TETEX:

Pomóż swojej karierze pisząc CV po hiszpańsku

Pomóż swojej karierze pisząc CV po hiszpańsku

Według dość popularnej opinii CV po hiszpańsku jest prostsze do napisania niż, np. angielskie. Jednym z powodów jest to, że hiszpańscy pracodawcy nie wymagają na tym etapie bardzo szczegółowych informacji. Napisanie takiego dokumentu mimo wszystko jest sporym wyzwaniem! Praca czy studia w kraju tak pięknym jak Hiszpania mogą być źródłem niezapomnianych przeżyć. Rozwijając nasz projekt CV Man, zebraliśmy kilka wskazówek odnośnie przygotowania CV po hiszpańsku.

TAK dla CV po hiszpańsku:

  • Warto na początku dokumentu wspomnieć o tym, na jakie stanowisko aplikujemy.
  • Zdjęcie w dokumencie. Dodanie korzystnej fotografii nie może zaszkodzić, warto więc poświęcić temu nieco uwagi. Aplikujący powinien sprawiać wrażenie osoby pewnej siebie, profesjonalnej i godnej zaufania. Dopuszczalne jest więc zdjęcie biznesowe lub na tle miejsca pracy, ale zdecydowanie należy odrzucić fotografię wakacyjną.
  • Wypunktowanie treści. CV po hiszpańsku jest z natury mniej szczegółowe, ale równocześnie ogromnie rzeczowe. Kwiecisty język niestety musi ustąpić krótkim i treściwym frazom.
  • Pokazanie umiejętności językowych. Zwięzłość nie przeczy udowodnieniu znajomości języka ? CV po hiszpańsku musi być gramatycznie poprawne i wyważone treściowo. Koniecznie trzeba wymienić inne języki, jakimi się posługujemy, wraz ze stopniem zaawansowania.
  • Aktualizacje. Jeśli CV przygotowano jakiś czas temu, koniecznie trzeba sprawdzić, czy podane w nim daty i szczegóły wciąż są poprawne (lub istotne).
  • Podanie aktualnych danych kontaktowych. Najlepiej podać adres obecnego zamieszkania oraz numer telefonu, pod którym jesteśmy dostępni w ciągu dnia. Jeśli posiadamy konto na portalu takim jak LinkedIn, można wkleić stosowny odnośnik do dokumentu wysyłanego online.
  • Zdobyte tytuły oraz certyfikaty. Wymienienie ich może być znaczącą zaletą aplikacji. Posiadanie prawa jazdy to także istotna informacja!

NIE dla CV po hiszpańsku:

  • Tłumaczenie powszechnie używanych słów pochodzących z języka angielskiego (np. marketing, PR). To naprawdę nie jest konieczne, a wręcz może prowadzić do użycia niezręcznych stwierdzeń.
  • Intuicyjne tłumaczenie nazw stanowisk i tytułów. Niektóre nie mają oficjalnych odpowiedników, inne są bardzo rozpowszechnione (np. Project Manager) ? w razie wątpliwości można je zostawić w oryginalnej formie.
  • Chronologia. W CV należy zastosować porządek odwrotnie chronologiczny ? zaczynamy od najnowszych osiągnięć, stanowisk i kursów.
  • Zbytnia skromność. Rekruter musi mieć świadomość, że czyta dokument przygotowany przez idealnego kandydata, a nie tylko takiego, który spełnia oczekiwania.

Niezależnie od języka dokumentu, CV musi być napisane w sposób poprawny językowo. Warto pokazać je native speakerowi języka docelowego lub zlecić tłumaczenie profesjonaliście. eCORRECTOR może pomóc w obu sytuacjach ? świadczymy usługi tłumaczenia i korekty wykonywanej przez rodzimych użytkowników języków docelowych. Zachęcamy do zapoznania się z naszymi wpisami dotyczącymi CV po polsku, angielsku i niemiecku. W razie jakichkolwiek pytań dotyczących naszych projektów służymy pomocą!