Poznaj naszych korektorów i redaktorów: dr Sarah

dr Sarah

dr Sarah University of St Andrews, Szkocja

W ramach cyklu „Poznaj naszych korektorów i redaktorów” przeprowadzamy rozmowy z osobami, które zajmują się redakcją i korektą Waszych tekstów. Dzisiaj publikujemy rozmowę z dr Sarah.
O tym, czym się zajmuje i jakie jest jej spojrzenie na przesyłane do korekty teksty przeczytacie poniżej.

O pracy naukowej

eCORRECTOR: Na początek chciałbym podziękować za pracę, jaką dla nas wykonujesz przez ostatnie lata. Ostatnio rozpoczęliśmy nowy cykl, w ramach którego chcemy dać kilka wskazówek na temat pisania tekstów naukowych, ale też pozwolić naszym klientom poznać tych, którzy pracują nad ich tekstami. I od razu moje pierwsze pytanie będzie dotyczyło Twojej pracy. Czym się zajmujesz w pracy naukowej?
Sarah: Badam średniowieczne prawo angielskie. Skupiam się głównie na tym, jak sprawy były prowadzone w sądzie i jak biegli prawnicy zdobyli swoją wiedzę.

eCORRECTOR: Co jest Twoją inspiracją w pracy naukowej?
Sarah: Naprawdę lubię czytać rękopisy sprzed 800 lat i próbować dowiedzieć się, co myślą ludzie! To sprawia, że ​​średniowiecze wydaje się o wiele bardziej realne.

eCORRECTOR: Jakie jest największe naukowe wyzwanie w tej dekadzie, któremu starają się sprostać naukowcy w Twojej dziedzinie?
Sarah: Obecnie głównym wyzwaniem dla średniowiecznej historii prawa jest konieczność ponownej oceny źródeł. Większość naszej wiedzy opiera się na pracach wykonanych w XIX i na początku XX wieku, które dotyczyły zinstytucjonalizowanego prawa i zaniedbały duże zbiory lokalnego prawa zwyczajowego.

eCORRECTOR: Jaki artykuł czytany ostatnio wywarł na Tobie największe wrażenie?
Sarah: Niedawno odkryłam, że ludzie w XII wieku czasami próbowali wykorzystać swoją ostatnią wolę do dystrybucji ziemi (czego legalnie nie można było robić w średniowieczu). To pokazuje, że ludzie byli skłonni eksperymentować z dostępnymi prawami, aby zobaczyć, co im ujdzie na sucho.

Złote rady dotyczące skutecznego pisania artykułów naukowych

eCORRECTOR: Jaką złotą radę dałbyś piszącym artykuły?
Sarah: Napisz konspekt przed rozpoczęciem – im bardziej szczegółowy, tym lepiej! Później możesz po prostu wypełnić luki swoimi badaniami.

eCORRECTOR: Jakie błędy zauważasz w pracach najczęściej podczas edytowania bądź sprawdzania?
Sarah: Gramatyczna konstrukcja „allows to” pojawia się bardzo często. W gramatyce angielskiej słowa takie jak „allow” i „let” muszą mieć bezpośredni dopełnienie przed bezokolicznikiem, np. „this case allows me to examine…” (“Ten przypadek pozwala mi zbadać…”) zamiast „this case allows to examine…” (“ten przypadek pozwala zbadać…”). Możesz również obejść ten problem, mówiąc: „this case allows for the examination of…” (“ten przypadek pozwala na badanie…”), co jest tylko nieco inną konstrukcją, ale pozwala uniknąć pierwszej osoby. To śmieszne, wiem!

eCORRECTOR: Co poradziłabyś w kwestii stylistyki?
Sarah: Używaj tej samej czcionki w całym artykule, 12 punktów dla tekstu głównego i 10 punktów dla przypisów. Wydaje się, że to drobiazg, ale robi bardzo dużą różnicę w profesjonalnym wyglądzie artykułu.


eCORRECTOR: Jaki zwrot, Twoim zdaniem, powinien znaleźć się w artykule?
Sarah: Bardzo lubię wyrażenie “X is crucial for our understanding of Y because…” („X ma kluczowe znaczenie dla naszego zrozumienia Y, ponieważ …”).
To bardzo mocno podkreśla zależności między fragmentami pracy!

O narzędziach i motywacji

eCORRECTOR: Mogłabyś polecić jakieś narzędzie lub aplikację, które pozwolą poprawić pisanie prac?
Sarah: Gorąco polecam używanie Zotero lub innego oprogramowania (Endnote, Mendeley) do tworzenia referencji. Zapewni to użycie tego samego formatu w całym tekście i zajmie się wszystkimi powtarzającymi się odwołaniami, automatycznie używając opcji „ibid.” i krótkiej formy cytowania.
Grammarly jest również pomocna, ale wersja profesjonalna może wyrządzić więcej szkody niż pożytku osobom nie znającym języka angielskiego, ponieważ nie zawsze rozumie, co próbujesz powiedzieć, i sugeruje nieprawidłowe rzeczy.

eCORRECTOR: Jak się motywujesz do rozpoczęcia pisania pracy?
Sarah: Zaczynam od uporządkowania wszystkich moich informacji. Kiedy już to zrobię, widzę, jaki szkic muszę napisać i może nawet połowa artykułu jest już gotowa!
Kiedy mam trudności z rozpoczęciem, ustawiam minutnik na 15 minut. Potem piszę tyle, ile mogę w tym czasie (nawet jeśli to nonsens) i sprawdzam, co mam. Limit czasu sprawia, że ​​czuję, że piszę w terminie i nie pozwala mi na zwlekanie.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.